TAK JAK OBIECAŁAM, MINI RELACJA Z JAMARKU WIELKANOCNEGO NA, KTÓRYM MIAŁAM OKAZJĘ BYĆ.
Odbył się on w Muzeum Wsi Opolskiej w Bierkowicach, była to już 41 edycja.
Jestem otwartą osobą, na kulturę, sztukę i wszystko z tym związane, lecz początkowo myślałam, że będzie to coś, co mnie nie zainteresuje, co będzie nudne i odniosę wrażenie, że widziałam to już tyle razy w życiu i nie jest to dla mnie nic nowego, mówiłam, że ten klimat to jeszcze nie mój czas... Zostałam jednak wielce zaskoczona, paletą barw i tym, co człowiek może zrobić własnymi rękoma. Cały folklor, który spotkałam przy każdym stoisku zapierał dech w piersi, drewniane, strugane figurki, ręcznie wyszywane wianki i suszone bukiety to coś pięknego, nie mówiąc już o tradycyjnych produktach żywnościowych na bazie naturalnych składników w tym oczywiście moje ulubione oscypki. Teraz zapraszam Was do oglądnięcia, czym tak bardzo zachwycił mnie ten wypad i mam nadzieję, że za rok zobaczymy się tam znowu:)















Super post fajnie się czyta
OdpowiedzUsuńTeż bym chciała tam być:)
OdpowiedzUsuń